Szczęśliwy finał miała akcja na Jeziorze Powidzkim. Strażacy uratowali wycieńczona parę, która wpadła do jeziora.
Strażacy interweniowali wczoraj po 16 00. Na Jeziorze Powidzkim przewróciła się łódź.
- Po dopłynięciu na miejsce, żaglówka znajdowała się w pozycji tzw. „grzyba”- czyli masztem do dołu. Dwie osoby znajdowały się poza jednostką, dryfowały ok. 150 metrów od przewróconej łodzi. Para była już skrajnie wycieńczona i w celu utrzymania ich na powierzchni wody konieczna była interwencja naszego ratownika - informuje słupecka PSP. Żadna z osób, które wypadły z łódki nie miała kamizelki ratunkowej.
Komentarze