Zagórów jako jedna z dwóch gmin w Wielkopolsce, które został odcięty od dopływu gazu z firmy Novatek.
A wszystko związane jest z sankcjami nałożonymi na firmy rosyjskie. To oznacza, że gazu brak m.in. w budynkach użyteczności publicznej, jak przedszkole, szkoła, ale także w mieszkaniach. Jesteśmy w stałym kontakcie z wojewodą i sztabem kryzysowym - mówi zastępca burmistrza Zagórowa Karol Błaszczak. Mam nadzieję, że ta patowa sytuacja zostanie rozwiązana jak najszybciej. Wiem, że trwają rozmowy na szczeblu ministerialnym. Na szczęście okres grzewczy dobiega końca, więc nie jest tragicznie - dodaje. Trudno mi powiedzieć jak długa potrwa ta sytuacja. Nie mamy innej alternatywy jeśli chodzi o dostarczenie ciepła - wyjaśnia burmistrz i apeluje o cierpliwość. Dzisiaj Wielkopolski Urząd Wojewódzki ma poinformować o tym, w jaki sposób dostawy gazu w obu gminach mają zostać przywrócone.
Komentarze