Niebezpieczne zdarzenie na Jeziorze Brdowskim w powiecie kolskim. W sobotę, 5 lipca, służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu o przewróconym katamaranie, który znajdował się kilkaset metrów od brzegu. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczną grupę wodno-nurkową z Konina.
Informacja o zdarzeniu wpłynęła do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kole o godzinie 18:53. Ze zgłoszenia wynikało, że katamaran przewrócił się na Jeziorze Brdowskim i dryfował około 400 metrów od linii brzegowej.
Dyżurny natychmiast zadysponował do akcji trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kole, specjalistyczną grupę wodno-nurkową z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Koninie, a także trzy zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejsce skierowano znaczne siły i środki, ponieważ początkowo nie było wiadomo, czy wszystkie osoby korzystające z jednostki pływającej bezpiecznie opuściły pokład.
Po przybyciu strażaków ustalono, że użytkownicy katamaranu zdołali samodzielnie dopłynąć do brzegu w rejonie klasztoru w Brdowie. Mimo to ratownicy przystąpili do dokładnego sprawdzenia akwenu oraz zabezpieczenia miejsca zdarzenia.
Działania strażaków koncentrowały się przede wszystkim na odnalezieniu uczestników zdarzenia, upewnieniu się, że nikt nie pozostał w wodzie, a także na odholowaniu przewróconego katamaranu do brzegu. Akcja ratownicza trwała ponad dwie godziny.
W działaniach na Jeziorze Brdowskim uczestniczyło łącznie dziewięć pojazdów i 31 strażaków. Wsparcie specjalistycznej grupy wodno-nurkowej z Konina po raz kolejny pokazało, jak ważną rolę odgrywają wyspecjalizowane jednostki ratownicze podczas zdarzeń na akwenach regionu.
Lato to okres wzmożonego ruchu nad jeziorami Wielkopolski. Strażacy i służby ratunkowe przypominają, że korzystając ze sprzętu wodnego, należy zachować szczególną ostrożność, zwracać uwagę na warunki atmosferyczne oraz zawsze stosować kamizelki asekuracyjne. Nawet pozornie niegroźna sytuacja może w ciągu kilku minut przerodzić się w poważne zagrożenie dla życia i zdrowia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie za dużo tych strażaków? Ktoś to rozlicza?
Nie za dużo tych strażaków? Ktoś to rozlicza?