Funkcjonariusze namierzyli i zlikwidowali narkotykowe laboratorium. Zabezpieczyli ponad 300 kg zakazanych środków. Dodatkowo zabezpieczyli kilkanaście tysięcy litrów płynnego produktu do wytwarzania narkotyków. Sześć osób usłyszało zarzuty, a czteryz nich zostały tymczasowo aresztowane. Na trop przestępców kryminalni wpadli kilka miesięcy temu. Z wiedzy, którą posiadali wynikało, że na terenie województwa kujawsko-pomorskiego rozprowadzane są narkotyki. Wnikliwa i żmudna praca funkcjonariuszy pozwoliła im na wytypowanie kilku osób podejrzewanych o udział w narkotykowym biznesie. Wszystko wskazywało na to, że oprócz dystrybucji narkotyków zajmują się ich wytwarzaniem. Trop doprowadził funkcjonariuszy do Konina. To właśnie tam podejrzani na terenie jednej z posesji zorganizowali narkotykowe laboratorium. W tym czasie nad pracą kryminalnych cały czas czuwał prokurator z Prokuratury Okręgowej w Toruniu. W minioną sobotę kryminalni uderzyli w narkotykowy biznes i zatrzymali łącznie siedem osób. 50, 26 i 34-latek wpadli w Koninie, na gorącym uczynku. W tym samym czasie kryminalni z Bydgoszczy zatrzymali 30–latka przed jednym z hoteli w województwie mazowieckim. Przy nim policjanci znaleźli worek z narkotykami i pieniądze. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany listem gończym do osadzenia w zakładzie karnym. Kolejne zatrzymania nastąpiły pod wytypowanymi adresami w Toruniu i w jednej z miejscowości pod Toruniem. Tam zostały zatrzymane kolejne trzy osoby 32-latek, 51-latka oraz 30-latka. Młodsza kobieta została zwolniona. Natomiast pozostałe sześć osób trafiło do policyjnego aresztu. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Tam oskarżyciel na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawił wszystkim zarzut dotyczący udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Cztery osoby (30, 50, 26 i 34-latek) usłyszały zarzut wytwarzania zakazanych środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Poszukiwany 30-latek usłyszał trzeci zarzut dotyczący posiadania znacznych ilości narkotyków. Natomiast 51-latka oraz ojciec i syn (50 i 26-latek) usłyszeli dodatkowy zarzut wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Wobec kobiety oraz 32-latka prokurator zastosował policyjny dozór. Natomiast wobec 50 i 26-latka oraz dwóch pozostałych wspólników (30 i 34-latek) prokurator wnioskował do sądu o ich tymczasowe aresztowanie. Sąd po zapoznaniu się z aktami sprawy aresztował podejrzanych na najbliższe trzy miesiące. Teraz podejrzanym grozi od 3 do nawet 30 lat więzienia.
fot: PKM Policja
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze