Do zatrzymania doszło we wtorek, 13 października. Funkcjonariusze podczas kontroli prędkości ujawnili, że kierujący Oplem poruszał się z prędkością 122 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości aż o 72 km/h.
Jak ustalili policjanci, 26-latek dopuścił się wykroczenia w warunkach recydywy drogowej. W związku z tym został ukarany mandatem w wysokości 5000 zł.
Na tym jednak jego problemy się nie skończyły. Podczas kontroli funkcjonariusze sprawdzili również stan trzeźwości kierowcy. Badanie wykazało ponad 1,1 promila alkoholu w organizmie.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
To kolejny przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania na drodze. Połączenie nadmiernej prędkości i alkoholu stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale również dla pozostałych uczestników ruchu drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze