W Sądzie Okręgowym w Kaliszu ruszył proces Sławomira L. Mężczyzna odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci. Dziś przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia. Zgodnie z ustaleniami śledczych, oskarżony w sposób niewłaściwy i niezgodnie z ogólnymi zasadami postępowania z bronią palną posługiwał się nią podczas interwencji cztery lata temu. Śledczy zakładają, że oskarżony ruszył w pościg za Adamem Cz. z odbezpieczoną bronią, a w wyniku szamotaniny nacisnął spust. Opinie biegłych w sprawie, nie są jednoznaczne, chodzi m.in. o to czy strzał padł z przodu czy z tyłu. Policjantowi grozi do pięciu lat więzienia, oskarżony nie przyznaje się do winy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Narracja na korzyść policjanta ,tylko nie rozumiem jak mógł pociągnąć za spust gdzie strzał ostrzegawczy ,chciał go zabić i dokonał tego a teraz sąd bezstronny ????????????????wymierzy mu karę w zawieszeniu taka sprawiedliwość jest w komuszym sądzie
Jeśli ktoś zabiję drugiego człowieka kara jest 25 a tu tylko 5 ??? No tego niepojmuje. Bo co niechcial ale zabił. Jest czyn więc powinna być opowiednia kara
Narracja na korzyść policjanta ,tylko nie rozumiem jak mógł pociągnąć za spust gdzie strzał ostrzegawczy ,chciał go zabić i dokonał tego a teraz sąd bezstronny ????????????????wymierzy mu karę w zawieszeniu taka sprawiedliwość jest w komuszym sądzie
Jeśli ktoś zabiję drugiego człowieka kara jest 25 a tu tylko 5 ??? No tego niepojmuje. Bo co niechcial ale zabił. Jest czyn więc powinna być opowiednia kara