Są utwory, które po latach stają się czymś więcej niż tylko muzyką. Przypominają, jak wyglądało miasto, czym żyli jego mieszkańcy i jak zmieniała się lokalna rzeczywistość. Właśnie do takiej historii powrócono w sobotę, 29 sierpnia, w Koninie. W Domu Zemełki ponad 40 osób połączyło swoje głosy, tworząc Chór Jednej Piosenki i przygotowując wspólnie „Piosenkę o Koninie”, utwór napisany w 1967 roku przez pochodzącego z Konina kompozytora Witolda Friemanna. Do udziału w warsztatach wokalno chóralnych zaproszono zarówno osoby mające doświadczenie w śpiewie zespołowym, jak i tych mieszkańców Konina i okolic, dla których praca nad wielogłosowym wykonaniem była zupełnie nowym doświadczeniem. Warsztaty poprowadził Dominik Zimny, dyrygent, wokalista i organista. Spotkanie rozpoczęło się od rozśpiewania oraz ćwiczeń wokalnych. Później uczestnicy krok po kroku pracowali nad kolejnymi fragmentami kompozycji, poznawali możliwości własnych głosów i uczyli się współpracy w zespole. Jak podkreślał Dominik Zimny, chór tworzą nie tylko poszczególne głosy, ale również energia rodząca się między ludźmi, wzajemne interakcje i nowe znajomości. W przypadku Chóru Jednej Piosenki było to szczególnie widoczne, ponieważ grupa została utworzona specjalnie po to, by przywrócić mieszkańcom niemal 60 letni utwór poświęcony ich miastu.
Wybór kompozycji nie był przypadkowy. Jak zwrócił uwagę Alan Woźniak, prezes Fundacji Per Musicam i organizator warsztatów, utworów muzycznych poświęconych bezpośrednio Koninowi nie ma wiele. „Piosenka o Koninie” jest pod tym względem wyjątkowym świadectwem swojej epoki. Kompozycja powstała w 1967 roku, w okresie ogromnych przemian gospodarczych i społecznych miasta. Konin rozwijał się wówczas jako ważny ośrodek przemysłu górniczego, energetycznego i hutniczego. Właśnie tę przemysłową rzeczywistość miasta Witold Friemann zawarł w swoim utworze. To muzyczna fotografia Konina z czasów, gdy jego krajobraz, liczba mieszkańców i charakter zmieniały się w bardzo szybkim tempie. Dziś piosenka zyskuje zupełnie inny wymiar. Jest nie tylko kompozycją muzyczną, ale także częścią lokalnej pamięci.
Autor „Piosenki o Koninie” był kompozytorem, pianistą i pedagogiem. Witold Friemann urodził się w Koninie w 1889 roku. W późniejszych latach jego życie związane było również między innymi z Kaliszem, Warszawą, Lwowem i Katowicami. Po II wojnie światowej zamieszkał w Laskach pod Warszawą. To właśnie tam powstała „Piosenka o Koninie”. Ślad twórczości Friemanna do dziś jest obecny również w przestrzeni samego miasta. Jednym z najbardziej charakterystycznych utworów kojarzonych z kompozytorem jest hejnał Konina, wykonywany z wieży konińskiego ratusza na dwie trąbki i dwa puzony. Sobotnie spotkanie w Domu Zemełki pokazało, że twórczość konińskiego kompozytora może zainteresować także współczesnych mieszkańców miasta. Tym razem nie chodziło jednak wyłącznie o przypomnienie historii. Uczestnicy sami stali się jej częścią.
Warsztaty w Domu Zemełki były przygotowaniem do publicznego wykonania utworu. Chór Jednej Piosenki będzie można usłyszeć 6 września o godzinie 16.30 na Bulwarze Nadwarciańskim w Koniniepodczas wydarzenia Muzyczne Podróże organizowanego przez Konińskie Centrum Kultury. Uczestników warsztatów wesprze Koniński Chór Kameralny, a całość poprowadzi Dominik Zimny. Dla mieszkańców będzie to okazja, aby usłyszeć utwór napisany niemal sześć dekad temu o mieście, które od tego czasu zmieniło się niemal nie do poznania. Jednocześnie będzie to spotkanie dwóch Koninów, tego przemysłowego z 1967 roku oraz współczesnego, którego mieszkańcy ponownie nadadzą kompozycji Friemanna własny głos.
Projekt realizowany jest w ramach konkursu Inicjatywa dla Konina Centrum PISOP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze